Surowsze prawo dla krzywdzących dzieci

autor: dodorema/Shutterstock.comwykorzystane:Dziennik online Od lat apelowaliśmy poprzez kampanie społeczne, o aktywną postawę w sytuacji, gdy jesteśmy świadkami stosowania przemocy wobec dzieci. Z badań wynika, że społeczeństwo odczuwa potrzebę reagowania na krzywdę dziecka, działania te są jednak mało zdecydowane, w konsekwencji zbyt często nie są w stanie uchronić dzieci przed tragedią. Dowodem na to są chociażby ostatnie historie z całej Polski. Gdyby nie bierna postawa otoczenia, być może udałoby się uratować od śmierci czy oszczędzić cierpień wielu dzieciom. Odpowiedź na pytanie o to, czy powiadomienie policji o tym, że za przysłowiową ścianą dziecko przeżywa ogromny dramat jest donosicielstwem, pozostawiamy sumieniu każdego z osobna. Brakiem przyzwoitości jest kwestionowanie konieczności ochrony dzieci przed oprawcami. Nie mówimy tutaj o sprawach błahych – mówimy o najcięższych zbrodniach wobec najbardziej bezbronnych.

I się doczekaliśmy. Wreszcie Kodeks karny lepiej chroni dziecko przed przemocą – wprowadza ostrzejsze kary za przemoc wobec dzieci, ale też za brak reakcji na najcięższe przestępstwa popełniane na dzieciach.

M.in. rozszerzono brzmienie art. 240, który w § 1 i 2a – otrzymuje brzmienie: 1. Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w art. 118, 118a. 120-124, 127, 128, 130, 134, 140, 148, 156, 163, 166, 189, 197 §3 i 4, 198, 200, 252 lub przestępstwa o charakterze terrorystycznym, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 2a. Nie podlega karze pokrzywdzony czynem wymienionym w par. §1, który zaniechał zawiadomienia o tym czynie. Oznacza to, że karani będziemy za niepowiadomienie organów powołanych do ścigania przestępstw za takie przestępstwa jak: ciężki uszczerbek na zdrowiu, zgwałcenie, wykorzystanie bezradności, upośledzenie, obcowanie płciowe z małoletnimi. Więcej

Stypendia socjalne blokują świadczenia rodzinne

500+ Rzecznik praw dziecka interweniuje – apeluje o zmiany w prawie. Rodzinom odmawia się prawa do świadczenia rodzinnego z powodu przyznanego stypendium socjalnego nawet gdy już przestały go pobierać.

Wiele spraw kierowanych do RPD dotyczy sytuacji gdzie powodem odmowy ustalenia prawa do świadczeń jest przekroczenie kryterium dochodowego z uwagi na pobieranie w roku bazowym przez członka rodziny stypendium socjalnego, który w dacie ustalania prawa do świadczeń już go nie otrzymuje.

Podobny problem występuje także przy ustalaniu prawa do świadczenia wychowawczego i świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Oto rodzina starała się o zasiłek wychowawczy na pierwsze dziecko w 2016 roku, ale podstawą ustalenia prawa do tego świadczenia wychowawczego był 2014 rok, gdy członkowie tej rodziny otrzymywali stypendium socjalne, a obowiązujące regulacje nie pozwalają na skorygowanie dochodu o utracone stypendium socjalne.

Brak jest racjonalnego uzasadnienia dla odmiennego traktowania utraty dochodu spowodowanej utratą chociażby prawa do zasiłku lub stypendium dla bezrobotnych a utratą stypendium o charakterze socjalnym. Nie można tracić z pola widzenia, iż mechanizm utraty i uzyskania dochodu ma służyć temu, aby prawo do świadczeń było ustalane w oparciu o jak najbardziej aktualny dochód danej rodziny, z uwzględnieniem zmian w sytuacji materialnej członków rodziny.

Wraz z Rzecznikiem praw dziecka apelujemy do minister rodziny, pracy i polityki społecznej o wnikliwą analizę przedmiotowej problematyki oraz rozważenie możliwości wprowadzenia odpowiednich zmian legislacyjnych umożliwiających najpełniej uwzględnić rzeczywiste dochody osiągane przez członków rodziny ubiegających się o świadczenia.

Rodzina 500+.

Przy powyższej okazji przypominamy, że 1 kwietnia mija rok od wejścia w życie programu Rodzina 500+. Formalności faktycznie z tym związane trzeba dopełnić raz do roku, ale jeszcze nie teraz, bowiem druki będą przyjmowane dopiero od początku sierpnia.
Więcej

Ochrona dzieci w internecie

Dziecko w sieci Rzecznik Praw Dziecka zaniepokojony niebezpiecznym zjawiskiem podejmowania przez dzieci zachowań ryzykownych w Internecie, zwrócił się 20 marca 2017 r. do Ministra Edukacji Narodowej o realizację postulatu Rzecznika, ponawianego od 2010 roku, w zakresie profilaktyki samobójstw wśród dzieci. Wskazał na potrzebę wprowadzenia przepisów obligujących jednostki systemu oświaty do zbierania danych na temat prób samobójczych i zamierzonych samouszkodzeń ciała. Przytoczył też niepokojące wyniki badań przeprowadzonych z inicjatywy Rzecznika w 2014 roku  na temat zachowań i bezpieczeństwa nastolatków w Internecie. Wskazał na odpowiedzialność dorosłych za właściwą reakcję na opisywane w ostatnich dniach zagrożenia. Zwrócił się o wnikliwą obserwację dzieci i troskę o jakość relacji z nimi, wskazując, że empatia i mądrość dorosłych są najlepszą gwarancją bezpieczeństwa dzieci.

Prawo surowsze dla krzywdzących dzieci

placz-dziecka Doceniamy wagę regulacji prawnych, wprowadzonych przez ustawodawcę w ostatnich 10 latach, które miały na celu szczególną ochronę dzieci, w tym: ochronę dzieci przed pedofilią; zwalczanie pornografii dziecięcej; izolowanie od społeczeństwa szczególnie niebezpiecznych przestępców; zatarcie skazania i przedawnienie karalności za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej, jeżeli pokrzywdzonym jest małoletni poniżej 15 lat; wprowadzenie nowych środków karnych i środków probacyjnych czy też szczególnych warunków przesłuchania małoletniego pokrzywdzonego/świadka.

Jednak w naszej ocenie regulacje te wymagały dalszych zmian w kierunku pełnej ochrony prawnokarnej małoletnich. Dotyczy to kwalifikowania przestępstw popełnionych na szkodę małoletniego oraz braku kryminalizacji nagannych zachowań godzących w prawa i dobro dziecka.

Z tego właśnie względu, 7 maja 2016 r. Rzecznik Praw Dziecka zwrócił się z prośbą do Prezydenta RP o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, która spowodowałaby naprawę tego stanu rzeczy tak, aby prawa ofiar przestępstw, w szczególności dzieci, były w Polsce należycie chronione i przedłożył stosowny projekt.

Zaproponowane uregulowania ujmowały kompleksowo zagadnienie zwiększenia ochrony prawnokarnej w zakresie ochrony praw dziecka i jego dobra. Niestety Zespół ds. Analiz Systemowych Kancelarii Prezydenta RP z pakietu zmian wyłączył projekt penalizacji tzw. porwań rodzicielskich w węższym znaczeniu, zaś pozostałe propozycje uzyskały jego akceptację, choć niektóre uległy pewnym modyfikacjom, także dodano niektóre rozwiązania – dla pełniejszego objęcia ochroną prawnokarną dzieci.

Rezultatem prac wskazanego Zespołu było złożenie przez Prezydenta do „Laski Marszałkowskiej” projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny i ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich.

Po wielu miesiącach prac nad projektem ustawy nowelizującej Kodeks karny posłowie przyjęli jej ostateczną wersję. Więcej

Wyższe kary za niepłacenie alimentów

wia221013 Sejm w czwartek (23.03.17 r.) uchwalił nowelizację Kodeksu karnego mającą pomóc w efektywniejszym egzekwowaniu świadczeń alimentacyjnych i zapobiegać uchylaniu się od ich płacenia. Ma to zwiększyć skuteczność prawa, bowiem w Polsce problem niepłacenia alimentów ma charakter systemowy, a to ma zlikwidować stan fikcji i drwiny z przepisów prawa.

Obecnie około miliona dzieci nie otrzymuje alimentów, a skuteczność egzekucji komorniczych w takich sprawach jest jedna z najniższych w Europie – w Polsce wynosi 19,5% a na przykład w Danii 88%. Liczba dłużników alimentacyjnych przekracza 270 tys. osób, a łączny dług wynosi ok. dziewięć mld zł.

Zgodnie z nowelizacją, osobom, których łączna wysokość zaległości alimentacyjnych wyniesie… równowartość co najmniej trzech świadczeń okresowych – najczęściej miesięcznych – grozić ma do roku więzienia. Takie obiektywne kryterium określania zaległości alimentacyjnych – w odróżnieniu od obecnego zapisu o uporczywym uchylaniu się od płacenia alimentów – ma zwiększy skuteczność prawa.

Wyższa kara – do dwóch lat więzienia – ma grozić osobie, która nie płacąc alimentów, naraża osobę najbliższą na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.

Obecnie Kodeks karny stanowi, że… kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Ponieważ obecne przepisy mówią o uporczywym uchylaniu się” od alimentacyjnego obowiązku, a to sprawia znaczne trudności interpretacyjne i utrudnia karanie.

Zgodnie ze zmianą, dłużnicy alimentacyjni będą mieli możliwość uniknięcia kary, jeśli dobrowolnie wyrównają zaległości. Zapisano bowiem, że nie będzie podlegał karze sprawca uchylający się od wykonywania obowiązku alimentacyjnego, jeśli… nie później niż przed upływem 30 dni od daty pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiścił w całości zaległe alimenty.

Jednak ta norma karna nie będzie dotyczyła sytuacji, w których obiektywnie, ponad wszelką wątpliwość, rodzic nie jest w stanie spełnić obowiązku alimentacyjnego – od takich przypadków jest Fundusz Alimentacyjny.

Należy się po urodzeniu dziecka

placz-dziecka Łatwo się pogubić w nadmiarze spraw do załatwienia, ale trzeba pamiętać o pieniądzach, które się należą z tytułu urodzenia dziecka:

  1. Becikowe – jednorazowa pomoc w wysokości 1000 zł, o którą można się upomnieć w ciągu 12 miesięcy od urodzenia dziecka. Jego przyznanie zależy od dochodów rodziny. Graniczna to 1922,00 zł na osobę netto. Żeby ją obliczyć, trzeba odjąć od kwoty dochodu składki na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne (faktycznie wpłacone, a nie te z pit) i podatek należny. Jeśli o becikowe staramy się np. w 2017 roku pod uwagę brane są dochody za 2015 rok. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli w roku 2016 uzyskaliśmy nowe źródła dochodu lub je straciliśmy, powinniśmy złożyć w tej sprawie odpowiednie oświadczenie. W tym obliczaniu jest jeden kruczek. – Żeby dostać becikowe, musimy pisemnie zaświadczyć, że najpóźniej do 10 tygodnia ciąży byliśmy pod opieką medyczną. Jeśli ciąża przydarzyła się z zaskoczenia i nie przebiega podręcznikowo, przez co dowiadujemy się o niej później, zasiłek bezpowrotnie przepada.
  2. 500+ na drugie i każde kolejne dziecko niezależnie od dochodów. Można go też otrzymać na pierwsze dziecku, ale trzeba spełnić kryterium dochodowe – dochód na jednego członka rodziny nie może przekraczać 800 zł lub 1200 zł, jeżeli dziecko jest niepełnosprawne. Wnioski składamy w urzędzie gminy lub miasta.
  3. „Kosiniakowe” – pomoc niepodlegająca opodatkowaniu dla ludzi, którzy pracują na umowach śmieciowych. Jest niezależne od dochodów rodziców dziecka. Jeśli jednak którekolwiek z nich miałoby możliwość przejścia na płatny urlop macierzyński, zasiłek by się im nie należał.
  4. Zasiłek rodzinny – przysługuje rodzicom, których dochód nie przekroczył 674 zł miesięcznie na osobę w poprzednim roku. Wypłaca go gmina. Generalnie jest niewielki, liczy się go w dziesiątkach złotych wypłacanych miesięcznie do czasu kontynuowania przez daną osobę nauki.
  5. Dodatki do zasiłków rodzinnych – jeśli któreś z rodziców nie zdecyduje się na powrót do pracy po okresie urlopu macierzyńskiego, wtedy będzie można otrzymywać 400 zł miesięcznie przez kolejne dwa lata, a rodzice bliźniaków przez trzy o ile nadal spełniają warunki do otrzymania zasiłku rodzinnego, czyli zarabiać tak mało jak dotychczas.

Chroń dziecko w sieci

Dziecko w sieci Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę wraz z NASK zainaugurowały kampanię edukacyjno-społeczną Chroń dziecko w sieci.

Kampania ma na celu uświadomienie rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym problemu szkodliwych treści w sieci, a także ich odpowiedzialności za bezpieczeństwo dzieci w internecie.

Szkodliwe treści

Szkodliwe treści to materiały, które mogą mieć negatywny wpływ na rozwój i psychikę dzieci i młodzieży. Dzieci mogą na nie trafiać celowo lub przypadkowo, np. poprzez mylne wyniki wyszukiwania, spam czy reklamę.

Do szkodliwych treści zazwyczaj zalicza się:

  • treści pornograficzne, w tym materiały prezentujące relacje seksualne z wykorzystaniem przemocy oraz nietypowe i dewiacyjne zachowania seksualne;
  • treści prezentujące przemoc i okrucieństwo, np. w filmach bądź brutalnych grach komputerowych;
  • treści promujące zachowania autodestrukcyjne – samookaleczenia lub samobójstwa, bądź zachowania szkodliwe dla zdrowia, np. wyniszczające diety (tzw. ruch pro-ana), zażywanie narkotyków lub dopalaczy;
  • treści dyskryminacyjne, nawołujące do wrogości lub nienawiści wobec różnych grup społecznych, narodowościowych, religijnych lub osób.

Wpływ na dzieci

Kontakt z takimi materiałami często powoduje wystąpienie wysokiego poziomu negatywnych emocji oraz zaburza prawidłowy rozwój i obniża poczucie bezpieczeństwa dziecka. Więcej

Bat na niesolidnych alimenciarzy

wia221013 Wydatki z państwowego Funduszu Alimentacyjnego na rzecz dzieci, których rodzice odmawiają płacenia alimentów, wynoszą co roku ok. 1,5 miliarda złotych. Z tych pieniędzy udaje się odzyskać zaledwie 13-14%.

Też w związku i z powyższym, 29 grudnia 2016 r. rząd zaakceptował przygotowany w ministerstwie sprawiedliwości projekt nowelizacji Kodeksu karnego. Nowe rozwiązania mają umożliwić skuteczne egzekwowanie obowiązku alimentacyjnego. Projekt przewiduje, że osoba, której dług alimentacyjny stanowi równowartość co najmniej trzech należnych świadczeń okresowych (najczęściej miesięcznych), podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Z tym, że skazani na karę pozbawienia wolności nie będą musieli odbywać kary w więzieniu – mogą podlegać dozorowi elektronicznemu i normalnie pracować. Ministerstwo sprawiedliwości właśnie wdraża program pracy więźniów, w którym w pierwszej kolejności uczestniczyć mają osoby z obowiązkiem alimentacyjnym.

Wiceminister tego resortu pytany o to, w jaki sposób Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza walczyć ze zjawiskiem uporczywego unikania płacenia alimentów, tak to widzi: - Zmieniamy to systemowo – zapewnił. – Będzie określona kara przewidziana przez nas. Jak ktoś zapłaci 50, 100, 200 złotych, będzie to oznaczało dla sądu, że on tak naprawdę w sposób uporczywy nie płaci alimentów (przeciętna miesięczna wysokość opłaty alimentacyjnej wynosi 600 zł). - Wykorzystajmy coś, o czym mówimy bardzo głośno od wielu miesięcy, czyli elektroniczny system dozoru, tak zwane „opaski”.

W jego opinii stosowanie systemu elektronicznego dozoru znacznie ograniczyłoby koszty oraz możliwość nadużyć. - Kosztuje to podatnika trzysta kilkadziesiąt złotych, a nie ponad trzy tysiące złotych. Wiemy dokładnie, gdzie ta osoba jest, więc nie będzie już takiej sytuacji, że ktoś na przykład pracuje w szarej strefie i później, kiedy znajduje się przed sądem, mówi: „nie miałem pieniędzy, nigdzie nie pracuję”, a rzeczywistość jest zupełnie inna – powiedział.

Przy tej okazji – szykowanych zmian w prawie dotyczącym alimentów, warto też wziąć pod uwagę propozycje wpływające od osób zainteresowanych. Jest ich wiele, bardzo wiele, ale tu zasygnalizuję tylko jedną z bardziej oryginalnych: - Uczciwym jest zapewnienie przez opiekunów prawnych bytu do ukończenia 18 lat i ewentualnie, jeśli ktoś się uczy programowo w szkole średniej do jej ukończenia. Dalsza nauka na koszt opiekunów to tylko i wyłącznie ich wolna wola, jeśli ich na utrzymanie studiującego dziecka stać, a nie obowiązek jak jest obecnie. Alimenty wyliczone kwotowo na dziecko (wysokość uzależniona wyłącznie od wieku dziecka) i równe dla wszystkich je płacących. Chyba dzieci mają takie same „brzuszki” i powinny mieć w minimalny taki sam start w życiu. Dawanie ponad kwotę jw. powinno być tylko i wyłącznie dobra wolą osoby zobowiązanej do płacenia alimentów.

Za życiem…

cropped-LOG1.png Informujemy, że ustawa Za życiem obowiązuje już od ponad miesiąca. Chodzi o jednorazowy zasiłek w wysokości 4 tys. zł. Zgodnie z zapisami ustawy przysługuje on z tytułu urodzenia żywego dziecka z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu. Kwota ta jest przekazywana niezależnie od dochodu.

Rodzice lub prawni opiekunowie powinni wypełnić wniosek i dołączyć dwa zaświadczenia. Jedno z nich to potwierdzenie, że kobieta jest objęta opieką medyczną od 10. tygodnia ciąży do porodu. Drugi dokument to zaświadczenie lekarskie potwierdzające ciężkie i nieodwracalne upośledzenia albo nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu u dziecka.

Wystawić je może lekarz specjalista z dziedziny położnictwa i ginekologii, perinatologii lub neonatologii. Wniosek z zaświadczeniami można złożyć w urzędzie miasta, gminy lub ośrodku pomocy społecznej. Rodzice mają 12 miesięcy od narodzin dziecka na złożenie wniosku.

Resort zdrowia przygotował i udostępnił informator na temat nowej ustawy, a placówki medyczne powinny informować o tym rodziców, podobnie jak ośrodki pomocy społecznej. Pomocy w tej sprawie udzielają asystenci rodzinni, którzy mają być przewodnikami po nowej ustawie. Ich rolą jest wskazanie, gdzie i jak kobieta może skorzystać z pomocy, z jakich usług i świadczeń.

Porwania rodzicielskie Cd.

porwanie Jeśli nie ma możliwości skontaktowania się, bo osoba – drugi rodzić, który „porwał” dziecko, np. zmienia numer telefonu, nie odpowiada na e-maile, kasuje konto na Facebooku czy na jakichkolwiek innych mediach społecznościowych, to pozostaje publikacja wizerunku dziecka w bazie osób zaginionych na stronie internetowej. Można wysyłać też ów wizerunek dziecka do takich jednostek, jak straż miejska, szpital, OPS. Załącza się do niego informację, że jest poszukiwane. W przypadku porwań rodzicielskich bardzo ostrożnie jednak podchodzi się do tego typu publikacji – wychodzi się z założenia, że należy działać w interesie dziecka, że trzeba kierować się jego dobrem, a nie zawsze dobrem jest umieszczenie wizerunku w internecie.

Ale uwaga! Uprowadzenie dziecka to sytuacja, w której jeden z rodziców lub opiekunów, który ma pełną władzę rodzicielską, zabiera dziecko bez woli drugiego opiekuna, pod pretekstem krótkotrwałego pobytu, zatrzymuje dziecko na stałe i pozbawia drugiego rodzica kontaktu z nim (vide zarządzeniu Komendanta Głównego Policji nr 124, z 4 czerwca 2012 r.). Konsekwencją tego w przypadku odpowiedzialności karnej jest przestępstwo z art. 211 kodeksu karnego – uprowadzeniu osoby małoletniej poniżej 15. roku życia. Ale orzecznictwo dotyczące tego przepisu jest już od lat określone i mówi, że jeśli owego czynu dopuszcza się opiekun prawny, który ma pełną władzę rodzicielską, nie jest ono traktowane jak przestępstwo. W związku z tym nie obejmuje się tym zapisem porwań rodzicielskich. Jest jeszcze kodeks rodzinny i opiekuńczy, kodeks postępowania cywilnego i ewentualnie kodeks karny. Przepisy wbrew pozorom nie są złe, choć zawsze mogłyby być lepsze. Problem jest z egzekwowaniem ich, ze skutecznością odbiorów kuratorskich, z wykonywaniem orzeczeń – cywilne konsekwencje to pozbawienie czy ograniczenie władzy rodzicielskiej i/lub postanowienia sądu o tzw. odbiorach kuratorskich. Więcej